• Wpisów:254
  • Średnio co: 5 dni
  • Ostatni wpis:2 lata temu, 15:05
  • Licznik odwiedzin:6 057 / 1387 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Ty nie siedzisz w tym sercu W tych emocjach :-(
 

 
W sercu jest lód...
 

 
Kiedy kobietę trzyma przy życiu czyjaś miłość, i nagle ta miłość zostaje jej odebrana, żeby nie umrzeć, musi zamienić to uczucie na inne, równie silne: nienawiść.
 

 
Uwazaj czego pragniesz, mozesz sie zawiezc.
 

 
Nic nie jest takie słodkie i prawdziwe.
I może to prawda,że zachorowałam na Ciebie <3
Może boimy się słów, których oboje nie wypowiedzieliśmy.
Żarty na bok, Ty i ja
Wyrzućmy z siebie, to co próbujemy ukrywać...
 

 
Za dziesięć lat wszystko się zmienić może, tylko nie ja , nie Ty

Cieszmy się tym, co nas dziś nie boli.
 

 
Wolę jedno życie z Tobą niż samotność przez wszystkie ery tego świata.
Chcę Ci powiedzieć, że nie mogę patrzeć na swoje łóżko, kiedy ciebie w nim nie ma.
 

 


I podeszli ku mnie, kładąc przede mną pistolet...
Tłumacząc, że stoję w tym momencie przed wyborem...
 

 
Niektóre decyzję powinno się podejmować szybko nie oglądając się na nic!
 

 
Jesteś zachodnim słońcem pełnym świtów, bajką ze słów, które mówi się westchnieniem. Czym Ty jesteś dla mnie? świeżą wodą wytrysła na skwarnej pustyni. Sosną , która cień daje..
 

 
5 tys. ludzi na sali a Ty bez tej osoby czujesz się samotnie.
 

 
Bo czasem już nie wiemy co mamy robić,
Gdy każą nam latać znów a już nie mamy siły żeby chodzić.
 

 
Z niektórych rzeczy nawet Bóg nas nie rozgrzesza.
 

 
Mówią możesz wszystko, wiec głowę mam spokojna. Może Ty ja wiem, że czegoś mi nie wolno !!!!!!
 

 
Jeszcze wczoraj chciałem się z nią zestarzeć , dziś nie poszedł bym z nią nawet na kawę.
 

 
Pamiętam jak zapytałem czy mnie kochasz jeszcze, odpowiedziałaś: Nie wiem,
przeszły mnie dreszcze pomyślałem, że nie ma mnie bez Ciebie.
Z drugiej strony są pozory i codzienność - rzygam nią,
jak w Twoich oczach widzę, że jesteś daleko stąd.
Twoje łzy, na ich widok, mam ochotę skoczyć z okna,
bo nie mogę znieść, że jesteś dla mnie coraz bardziej chłodna.
Każdy dzień oddala nas, odliczam czas,
do momentu w którym, znów zostanę sam, kurwa mać!
Znów nie mogę sobie spojrzeć w twarz,
bo się boję, że zobaczę ten sam emocji brak.
Jak wtedy gdy ostrzegałaś mnie, że wszytko jest nie tak,
a ja czułem, że wgniata mnie w ziemie ten pieprzony świat.
Choć łączy nas piękno spadających gwiazd,
stoję w drzwiach, ostatni raz życie traci smak, pryska czar.
Idzie burza, wiem, wiatr rozwiewa mgłę,
a ja uczę się żyć, każdym kolejnym dniem.
 

 
-Co oznaczała ta podróż? Ile nocy i dziwnych poranków trwa ten obłęd?
-Ale co teraz? Co będzie dalej?
Jest zbyt pokręcony by żyć i zbyt rzadki by umrzeć
 

 
Jednak to nie krople deszczu , to są moje łzy ! wiele bólu mam wiele nienawiści też.
 

 
Szanuj kogoś kogo kochasz i nie rań go....bo ten ktoś kocha też Ciebie....przytul ją bez słowa, bo czasem Ona przyjdzie tylko po to, aby się przytulić....przepraszaj, kiedy czujesz, że zadałeś(aś) ból...mów, że kochasz i okazuj to Jej(Jemu).....chroń przed innymi.....i szanuj, codziennie szanuj poprzez codzienność....i walcz o miłość, bo ta miłość jest a może jej nie być, jeżeli nie będziesz szanować....
 

 
Daj zdrowie moim bliskim dla mnie tylko trochę siły...
 

 
Stoję na dachu bloku, jakby na świata szczycie,
Tylko nie mogę skoczyć - czuję, że kocham życie.

 

 
i tak płynie czas, nie dogania nas...
 

 
Kiedy tak patrzysz, czas zatrzymał się.
A może chciałam żeby się zatrzymał, wiesz?
 

 
Nie myśl o tym co wydarzy się za parę lat,tu i teraz to jest twój świat.
Nie myśl o tym co wydarzy się za parę dni,chwila jest piękna nie marnuj tych chwil.
 

 
Ten - kto za dużo mówi - nic nie wie,
I pozna tego koszt.
Jak Ci, co zbyt często klną na swe szczęście.
I Ci, którzy boją się zagubienia...
 

 
Co jeśli powiem, że się boję?
Co jeśli powiem, że mi łzy płyną?
Gdzie mam kroczyć, gdzie mam patrzeć?
Kiedy nic nie widzą moje oczy własne.
 

 
Mogę powstać,miłość mnie prostuje,
Dajesz siłę, która Nas buduje.
Mogę marznąć,kiedy wiem ,że wrócisz,
Bo ogrzejesz mnie, mocno tak przytulisz.
 

 
Tak, jestem żywy, ale śpię
 

 
Upijam się, aż poczuję słodki bas,szybkie zaciągnięcie i perfumy unoszą mnie.Trwam tak, póki nie pojawi się świt. Muszę wykrzyczeć wszystko.
 

 
Wojnę wygrała nienawiść. : ) Nie dała przemówić reszcie...